Co to jest zdalny pulpit?

Praca na odległość.

Zdalny pulpit do systemu windows został dołączony od wersji Windows XP. Jest to dosyć stare rozwiązanie, które pozwala pracować na komputerze nie będąc przy nim fizycznie obecnym. Wyobraźmy sobie, że nasz komputer firmowy znajduje się na drugim końcu miasta w biurze, a my w domu musimy dokończyć pracę, którą możemy zrobić tylko na komputerze firmowym. W tym momencie przychodzi z pomocą zdalny pulpit, który wyświetli nam obraz z komputera firmowego na naszym domowym komputerze. Pominiemy teraz kwestie konfiguracji, tym zajmiemy się później i przyjżymy się napotkanym problemom dokładniej.

Poniższa grafika doskonale obrazuje jak działa w praktyce to rozwiązanie:

W ten sposób za pomocą zdalnego pulpitu osoba będąca w domu może wykonywać swoją pracę na firmowym komputerze. Po zalogowaniu się z domowego komputera na komputer firmowy może czuć się prawie tak jak by siedziała przy nim fizycznie, może poruszać kursorem myszki i używać klawiatury, a wszystko co zrobi na swoim domowym laptopie będzie przekazywane i zrobione na komputerze znajdującym się w biurze właśnie dzięki zdalnemu pulpitowi.

Co możemy zrobić za pomocą zdalnego pulpitu?

Jesteśmy ograniczeni tylko fizycznie, więc zrobimy wszystko to co nie wymaga fizycznej obecności. Nie włożymy płyty CD do odtwarzacza, po wyłączeniu zdalnie komputera nie włączymy go spowrotem (to jest wykonalne, ale zdalny pulpit sam w sobie tego nie obsługuje), nie zrobimy niczego co wymaga naszej obecności przy takim komputerze, chyba że kogoś poprosimy,  aby zrobił to za nas. W praktyce praca ze zdalnym pulpitem niesie za sobą jeszcze kilka innych niedogodności, z którymi my technicy nauczyliśmy sobie radzić. Zależnie od oprogramowania używamego do zdalnej pracy jest wymagana mniejsza, bądź większa pomoc ze strony użytkownika, ale to tylko w niektórych sytuacjach.
Posłużę się przykładami, które zobrazuje gdzie się sprawdzi zdalny pulpit, a gdzie w ogóle nie będzie mieć zastosowania. Załóżmy, że mamy dwóch bohaterów, którzy potrzebują pomocy, jeden ma na imię Tomek, drugi Kasia.

Przypadek Tomka.

Tomek lubi eksperymentować ze swoim komputerem i instaluje mnóstwo różnych programów, które zazwyczaj po kilkukrotnym użyciu zostawia na zapomnienie i szuka czegoś lepszego. Z czasem system Windows zaczął pracować wolniej, oraz pojawiały się komunikaty o różnych błędach. Jak by tego było mało, gdy odwiedzał strony internetowe, jego oczom ukazywały się natrętne reklamy, których nie dało się wyłączyć. Strona domowa też została zmieniona. Komputer z grubsza działa, internet jest, można instalować programy, więc Tomek po zainstalowaniu naszego oprogramowania po chwili mógł rozsiąść się w fotelu i obserwować jak jego komputer wraca do stanu normalności. Po godzinie komputer był już w pełni sprawny, poprawnie skonfigurowano oprogramowanie antywirusowe, oraz usunięto wszystkie przyczyny uporczywych reklam. Tomek zdecydował się na dłuższą współpracę, aby w przyszłości uniknąć podobnych problemów.

Przypadek Kasi.

Kasia odezwała się do nas z następującym problemem: podczas włączania komputera słychać wyraźnie pracę dysku, a sam system czasami się nie uruchamia. Po rozmowie telefonicznej podjeliśmy próbę podłączenia się do jej komputera, co udało się dopiero za czwartym razem, kiedy system poprawnie się uruchomił. Z opisu wynikało, że ewidentnie jest jakiś problem z dyskiem i tu pomoc technika była ograniczona tylko do potwierdzenia co jest przyczyną kłopotów i doradzenia co należy zrobić w następnej kolejności, oraz ile powinna wynosić w przybliżeniu cena takiej usługi, wraz z ceną dysku twardego. Program do testowania dysków potwierdził, że na dysku występują tzw:”bad sectors”  i jest ich całkiem sporo. Po wykonaniu kopii zapasowej plików na nasze serwery Kasia została poinstruowana gdzie najbliżej w okolicy może dokonać wymiany dysku w swoim komputerze. Po wykonanej pracy przez zewnętrzny serwis powróciliśmy do współpracy z Kasią, ponieważ zostały usunięte wszystkie fizyczne usterki.

Czym się różni przypadek Kasi i Tomka?

Oba wydają się podobne i sprowadzają się do problemu z komputerem. Różnią się detalami, które warunkują, czy możemy pomóc w danej sytuacji, czy też nie, albo ta pomoc będzie ograniczona do pewnego momentu. Jest to ważne, aby zrozumieć, w których przypadkach możemy pomóc, a którymi powinien zająć się tradycyjny stacjonarny serwis komputerowy. Wszelkie naprawy fizyczne, jak wymiana dysków, pamięci i jakich kolwiek podzespołów nie zostanie przez nas wykonana, ale zlecona serwisowi zewnętrznemu, możemy za to asystować podczas procesu naprawy i przypilnować, aby wszystko poszło gładko i nie uderzyło po kieszeni klienta zbyt mocno. W sytuacji kiedy żaden z podzespołów komputera nie wymaga wymiany, a kłopot to źle skonfigurowany, czy zawirusowany Windows to jesteśmy w stanie od początku do końca sami doprowadzić taki komputer do należytego stanu

Programy do zdalnego pulpitu.

Programy takie działają na następującej zasadzie, zawsze jest klient i serwer. Klient jest instalowany po stronie serwisanta, zaś serwer po stronie klienta. To klient łączy się z serwerem, który to połączenie udostępnia. Czasem program może pełnić jednocześnie obie funkcje, niektóre oprogramowanie automatyzuje cały proces połączenia, a niektóre wymaga dodatkowej konfiguracji po stronie systemu jak i routera, czy innych urządze w sieci, zależnie od jej konfiguracji.

RDC (Remote Desktop Connetion) – Wbudowane w windows narzędzie do łączenia sie ze zdalnym komputerem. Korzysta z RDP (Remote Desktop Protocol), który to protokół również jest rozwijany przez firmę Microsoft. W przypadku użytkowników domowych wymaga dodatkowej konfiguracji zapory sieciowej i routera, aby połączenie się zestawiło.

Real VNC – Jeden z najpopularniejszych programów opartych na protokole vnc, dostępna jest wersja darmowa jak i płatna. Sam protokół vnc jest bardzo popularny, wspierany przez wiele klientów i szeroko wykorzystywany w zdalnej administracji zarówno stacjami roboczymi jak i serwerami. Istnieje możliwość skonfigurowania połączenia tzw.: one click , które omija często trudną konfiguracje routera i zapory sieciowej, przez co staje się bardzo łatwy w użyciu przez użytkowników końcowych. Istnieje szereg darmowych programów wspierających protokół vnc, jak tight vnc, tiger vnc, czy ultra vnc.

Team Viewer – Płatne rozwiązanie udostępniające dosyć rozbudowane narzędzie do zdalnej pracy, z wbudowanym przesyłaniem plików pomiędzy komputerami, czat, oraz opcje wpływające na komfort pracy. Obsługa i interfejs programu mogą stanowić za wzór dla innych programów z tej dziedziny.

Zoho Assistant – Rozwiązanie na które zdecydowaliśmy się my i jest to podstawowe oprogramowanie wykorzystywane w świadczeniu naszych usług. Działa zarówno w przeglądarce jak i jako oddzielny program. Wspiera szyfrowanie, oferuje czat, przesyłanie plików, oraz udostępnianie pulpitu serwisanta. Jest to bardzo przydatne w sytuacji ,kiedy technik chce na swoim komputerze cos zaprezentować, wtedy udostępnia swój pulpit, na którym klient obserwuje np.: konfigurację klienta poczty. Zajmuje mało miejsca, konfiguracja nie jest trudna, a jakość połączenia wobec ceny jest zadowalająca. Jest w pełni bezpiecznym narzędziem, które oferuje darmową wersje jak i płatną.

 

Zalety i wady programów do zdalnego pulpitu.

Będę oceniać to z punktu widzenia serwisanta i administratora jak i klienta. Autor tego wpisu pracuje w ten sposób od około dzisięciu lat, kiedy sam typ tej pracy nie  był tak spopularyzowany jak teraz, a konfiguracja czasami nastręczała mnóstwo kłopotów. Wszyscy administratorzy serwerów pracują zdalnie i cenią sobie ten sposób pracy, ponieważ są w stanie rozwiazywać problemy bez konieczności ruszania sie z domu i to jest główna i najważniejsza zaleta dla wszystkich odbiorców tej usługi: klientów, serwisantów i wszystkich pozostałych osób. Obniża to znacząco koszty obsługi w przypadku serwisu, ponieważ odpada czas potrzebny na dojazd, koszta paliwa, serwisant jest w stanie operować na kilku komputerach w tym samym czasie, przez co jest bardziej efektywny,  a serwis przez to może obniżać ceny.
Teraz troszkę o wadach, bo one też występują. W czasach kiedy internet był znacznie wolniejszy wadą był mizerny obraz, jakość często pozostawiała wiele do życzenia, a samo połączenie odbywało się z opóźnieniem, dziś nazywamy to lagowaniem. Te lagi, czyli różnica czasu pomiędzy ruchem myszki na komputerze serwisanta a komputerze klienta również występuje, ale nie jest taka duża jak kiedyś. Zależnie od oprogramowania i sposobu w jaki nawiązują połączenie jakość obrazu będzie lepsza, bądź gorsza, nawet kiedy parametry internetu są identyczne. Odpadają wszelkie naprawy fizyczne, o czym wspominałem, możemy jako serwisanci tylko instruować np.: przez telefon co klient może robić i podpowiadać mu w różnych sytuacjach, ale nie jest to ani komfortowe, ani szybkie. Często prowadzi też do efektów odwrotnych od zamierzonych. Wielu klientów pyta o prywatność, bo to jest istotna kwestia i powoduje prawdziwą falę pytań. Prywatność w przypadku połączeń zdalnych jest znaczne lepiej chroniona niż w przypadku oddania komputera do serwisu stacjonarnego, gdzie nie mamy możliwości śledzenia poczynań serwisanta i tylko od jego moralności zależy co zrobi z naszymi danymi. W naszym przypadku rządzą standardy, oraz fakt, że klient obserwuje na swoim monitorze co robi w danym momencie serwisant, jeśli zechce może zaprosić do domu znajomego informatyka, innego serwisanta, aby ten ocenił cel i sens naszych działań. Korzystamy z systemu CRM, gdzie wędrują historie napraw, do systemu mają dostęp również klienci, którzy mogą w każdej chwili sprawdzać, co do tej pory było już zrobione na komputerze.
Dlaczego to pytanie o prywatność pojawia się tak wiele razy i jest poruszane często już na początku prezentacji naszej usługi? Względnie serwis za pomocą zdalnego pulpitu jest wciąż słabo rozwiniętą usługą, a przez to mało spopularyzowaną, wiele rzeczy się dopiero kształtuje, a jak coś jest nie znane, abo słabo znane, to budzi naturalne obawy, ponieważ klienci czasem nie rozumieją w pełni jak to wszystko funkcjonuje i wystarczy trochę im wytłumaczyć, oraz pokazać w praktyce jak pracujemy, aby rozwiać wszelkie wątpliwości. Najczęstszą obawą jest, że ktoś niepowołany podłączy się do komputera. Bez autoryzacji ze strony użytkownika nie ma możliwości, aby serwisant przejął kontrolę nad komputerem. Nie wykorzystujemy w swojej pracy funkcji programu, która nazywa się nieutoryzowany dostęp i jest wykorzystywana w firmach, gdzie administrator musi podłączyć się do komputera, a nikogo nie ma w biurze, w tym celu najpierw jest konfigurowana usługa nieautoryzowanego dostępu, dzięki czemu bez ingerencji kogoś, administrator jest w stanie się podłączyć do zdalnego pulpitu.

 

Najnowszy firefox przynosi poprawę wydajności !

Firefox to świetna przeglądarka, ale miała dwie poważne wady: wpadki bezpieczeństwa i problemy z wydajnością. Jednak niedawno wyszła nowa wersja oznaczona numerem 57, która nie tylko zmienia wygląd menu, ale też poprawia znacząco wydajność. Praca z wieloma zakładkami potrafi zużyć dużą ilość pamięci RAM, ponad to niektóre skrypty na stronach potrafią taką zakładkę zawiesić, przez co przeglądarka potrzebuje dużo czasu zanim zareaguje na nasze kliknięcia. Dlatego tak ważne jest to, aby przeglądarka nie tylko wspierała standardy tworzenia stron www, ale też była odporna na wycieki pamięci, nawet jak mamy jej pod dostatkiem.
Po kilku dniach użytkowania mogę stwierdzić, że nowy firefox znacznie lepiej sobie radzi w tej materii i strony żwawiej reagują, a przez to sama praca jest przyjemniejsza.